KOSTNICA TV FILMY I FILMIKIGALERIANOWOŚCI KSIAŻKOWEFRAGMENTYKINO - ZAPOWIEDZI, PREMIERY          nasz serwis EOPINIER.PL

patronaty.jpg (2614 bytes)
FILMLITERATURATEORIAGRYFORUMLINKI
RECENZJE FILMOWERECENZJE KSIĄŻEKWSPOŁPRACAOPOWIADANIAPUBLICYSTYKANAPISZ DO NASPROSTO Z PIECAZŁOTY KOŚCIEJ
JA ANIELICAJA ANIELICA - Katarzyna Berenika Miszczuk

OPIS KSIĄŻKI:

Beleth, Azazel, Kleopatra i Śmierć znani z powieści Ja, diablica powracają!

A to oznacza, że już nikt nie będzie się nudził.

W życiu Wiktorii ponownie zjawia się przystojny diabeł. Rozbija jej związek z Piotrem i ma nietypową prośbę - chce odzyskać swoje anielskie skrzydła. Czy dziewczynie uda się zwrócić złotookiemu Belethowi marzenia? Przed Wiktorią stają naprawdę trudne wybory - bo z jednej strony zabiegający o jej miłość śmiertelnik, a z drugiej... no właśnie, diabelnie przystojny upadły anioł. W dodatku akcja przeniesie się do nieba. A tam pojawią się kolejni bohaterowie - zabawne putta, podstępny Moroni, rodzice Wiktorii i oczywiście syn szefa, jeżdżący najnowszym maserati...

RECENZJA KOSTNICA:

 

         Zastanawialiście się kiedykolwiek, tak czysto hipotetycznie, czy po śmierci traficie do nieba czy do piekła? Na pewno każdy z nas ma jakieś wyobrażenie o obydwu zaświatach to jednak spojrzenie Katarzyny Bereniki Miszczuk przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Wyobraźnia autorki nie zna granic sprawnie balansując między tym co absurdalne, a tym co w sumie całkiem możliwe. Choć obraz przez nią przedstawiony niekoniecznie pokrywał się ze wszystkim moimi domysłami wprawiając mnie nie raz w zdumienie i wywołując gromki śmiech to muszę przyznać, że jest bardzo interesujący i jednocześnie dość kontrowersyjny.

         W pierwszej odsłonie przygód Wiktorii Biankowskiej w "Ja, diablica" poznajemy Piekło i prawa w nim rządzące. Dziewczyna bowiem po śmierci trafia do Los Diablos - stolicy Niższej Arkadii, gdzie urzęduje Lucyfer w roli Szatana powierzający Wiki stanowisko diablicy mającej za zadanie werbować dusze zmarłych do Piekła. Jednak Iskra Boża, spadek po przodkach Adamie i Ewie, zapewniająca jej większe moce aniżeli powinna posiadać stanowi główną przyczynę kłopotów, w które chcąc nie chcąc wiecznie albo ktoś ją wmanewrowuje albo sama nieświadomie sobie przysparza. Końcem końców dostaje drugą szansę. Czy jednak będzie dane byłej diablicy żyć jak przeciętny człowiek? Nie, bowiem diabły: przystojny Beleth i kombinator Azazel długo nie zostawiają jej w spokoju. Choć tym razem obyło się bez pozbawienia Wiktorii życia to podając dziewczynie podstępem magiczne jabłko z Drzewa Poznania Dobra i Zła przywracają wspomnienia i półboską siłę mającą pomóc im odzyskać utracone niegdyś skrzydła oraz umożliwić powrót do Nieba. Nie wzięli jednak pod uwagę jakim przeciwnościom losu przyjdzie im stawić czoła i że coś może pójść nie po ich myśli. Tak więc w "Ja, anielica" wraz z nimi trafiamy do Arkadii i wpakujemy się w nie lada kłopoty.

         Na początku mamy sporo dość szczegółowych porównań dwóch zaświatów, które są bardzo ciekawe i fascynujące to jednak dodając do tego wieczne rozterki głównej bohaterki, którą targają sprzeczne uczucia do jej dwóch adoratorów, towarzyszące nam przez cały czas to muszę przyznać szczerze, że chciałam jak najszybciej dobrnąć do końca i mieć tę część przygód Wiktorii z głowy. Pomimo iż historia sama w sobie jest interesująca i autorka w bardzo obrazowy sposób przeprowadza czytelnika przez przygody i kłopoty, które na swojej napotykają nasi bohaterowie to niestety nie do końca kupuję tę bajeczkę. Brakowało mi w tej książce tempa i akcji, a wciągnęło mnie dopiero przy samym końcu, gdzie historia urywa się w miejscu, w którym tak naprawdę wszystko mogłoby mieć swój początek.

         Znajomi mi często powtarzają, że trafię do piekła za mój niewyparzony język i teraz nie pozostaje mi nic innego jak przy najbliższej okazji podziękować im, że życzą mi tak dobrze. Biorąc pod uwagę przewodnik po zaświatach wydawnictwa WAB wiem, że w Niebie zanudziłabym się na ... śmierć po śmierci. Takie schludne, przyzwoite i niedorzecznie poukładane życie nie jest dla mnie, tak więc z przyjemnością posmażę się w Piekle. Gdybyście jeszcze mieli wątpliwości gdzie chcecie spędzić swe życie po życiu Katarzyna Berenika Miszczuk Wam pomoże w podjęciu decyzji. Ave! Podpisuje się: "Ja, potępiona". :)

 

MoNiuRka

z dn. 27/11/2011

 

Tytuł: Ja, anielica

Autor: Miszczuk Katarzyna Berenika

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Data premiery: 2011-09-28

Ilość stron: 384