Już 12 września 2025 roku na ekrany kin trafi długo oczekiwana ekranizacja dystopijnej powieści Stephena Kinga „The Long Walk”. Za reżyserię odpowiada Francis Lawrence, znany z serii „Igrzyska śmierci”, a w głównych rolach występują Cooper Hoffman jako Ray Garraty oraz Mark Hamill jako bezwzględny Major.
Akcja filmu toczy się w totalitarnych Stanach Zjednoczonych, gdzie 100 nastoletnich chłopców bierze udział w śmiertelnym marszu – muszą nieprzerwanie iść z prędkością co najmniej 3 mil na godzinę, a każdy, kto zwolni, zostaje natychmiast zastrzelony. Zwycięzca otrzymuje dowolną nagrodę. Film skupia się na relacjach między uczestnikami, zwłaszcza na więzi między Garratym a Peterem McVriesem (David Jonsson), ukazując ich emocjonalną podróż przez piekło marszu.
Produkcja filmu była długo oczekiwana – prawa do ekranizacji krążyły od lat 80., a wcześniej z projektem związani byli m.in. George A. Romero i Frank Darabont. Zdjęcia rozpoczęły się w lipcu 2024 roku w Winnipeg i zakończyły we wrześniu tego samego roku. Ścieżkę dźwiękową skomponował Jeremiah Fraites z zespołu The Lumineers.
„The Long Walk” to nie tylko opowieść o przetrwaniu, ale także głęboka refleksja nad ludzką psychiką w obliczu ekstremalnych warunków. Film obiecuje być jednym z najbardziej poruszających i intensywnych adaptacji prozy Kinga.
