Dwuświat. Księga pierwsza. Przedwojnie – W. & W. Gregory - KOSTNICA - POZORNIE MARTWA STREFA || Kostnica.Com.PL

Dwuświat. Księga pierwsza. Przedwojnie – W. & W. Gregory

Mała planeta, zwana Wszechziemią, jest podzielona na dwie krainy: rozwinięte technologicznie, ateistyczne Inco oraz Floris, gdzie religia związana z kultem bogini Patri stała się symbolem państwowości.

Od wielu pokoleń obydwa społeczeństwa żyją w symbiozie, choć oddalają się pod ciężarem różnic kulturowych i światopoglądowych, stale podsycanych przez rządzących.

Rola mężczyzn w obydwu krainach zmienia się diametralnie. Deficyt tej płci sprawia, że kroki podejmowane w celu zapewnienia możliwości prokreacji i dalszego rozwoju społeczeństwa zaburzają pokojowe stosunki między Inco i Floris.

Czy intrygi na szczeblach władzy doprowadzą ostatecznie do wojny?
Poznaj losy Jasmin, młodej mężatki w ciąży, która może jej przysporzyć kłopotów w kraju z problemami demograficznymi. Dowiedz się, w jaki sposób kapłanka Ae zdobyła władzę i kto musi umrzeć, by zachowała swą pozycję.

DWA ŚWIATY, TEN SAM PROBLEM

Całkiem niezła okładka, całkiem nie najgorzej brzmiąca treść i… Właśnie, jaka jest najnowsza publikacja od wydawnictwa Alternatywnego? O dziwo całkiem udana, nieźle napisana i mimo pewnych minusów warta poznania, jeśli należycie do miłośników fantastyki, gdzie różne gatunki mieszają się w jedno.

Akcja dzieje się na Wszechziemi, niewielkiej planecie, która rozdarta została na dwie części. Pierwsza z nich – krain, jeśli tak wolicie je nazywać – rządzi rozwinięta technologia, a społeczeństwo stało się ateistyczne. Druga skoncentrowana jest wokół kultu bogini, który stał się symbolem państwa. Obie społeczności dzieli wiele i z każdym rokiem różnice te się pogłębiają, niemniej wszyscy żyją we wzajemnie symbiozie. Wszystko zmienia się, kiedy pojawiają się problem w postaci narastającego braku mężczyzn. W takiej sytuacji rola płci brzydkiej się zmienia, potrzeba zapewnić prokreację, a to wywołuje kolejne napięcia między obiema stronami. Napięcia podsycane przez władze tak, że planeta wisi na krawędzi wojny. A wśród tego wszystkiego toczą się losy młodej, ciężarnej Jasmin, która nie wie jeszcze w jakich kłopotach może się przez to znaleźć…

Pod niezłą okładką, dość mocno kojarzącą się z filmem „Dystrykt 9” (pamiętacie jeszcze tę nieco przereklamowaną, ale całkiem sprawną opowieść SF?), kryje się całkiem niezła treść. Niewprawna, taka jest o niej prawda, momentami naciągana i nieprzekonująca, ale sympatyczna i mająca kilka niezłych momentów. To, czego zabrakło mi w tym wszystkim, to przesłanie, głębia, drugie dno – nazwijcie to, jak chcecie, ale wiecie, o co mi chodzi. Konflikt ideologiczno-polityczny wydawał się idealnym pretekstem dla rozważań nad ludzkimi poglądami, naiwnością dzielenia się na lewą i prawą stronę sceny politycznej i tym podobnymi rzeczami, ale tego tu nie ma, a nawet jeśli się pojawia, właściwie nic z sobą nie niesie.

Ale jako trochę naiwna, ale niezła fantastyka rozrywkowa, „Dwuświat” prezentuje się przyzwoicie. Dość rozbudowany, próbujący czasem odwoływać się do schematów prozy Stephena Kinga, może przypaść do gustu tym, którzy lubią prozę młodych, próbujących odnaleźć się na rynku wydawniczym. Ja mam do niej całkiem spory sentyment, więc bawiłem się nieźle.

Michał Lipka

Książka zostanie wydana przez Wydawnictwo AlterNatywne.
Premiera została wyznaczona na dzień 2020-12-23.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.