Secretum – Katarzyna Grzegrzółka - KOSTNICA - POZORNIE MARTWA STREFA || Kostnica.Com.PL

Secretum – Katarzyna Grzegrzółka

ŻYCIE WYWRÓCONE DO GÓRY NOGAMI

Kolejny polski thriller i kolejna niezła propozycja dla miłośników tematu. „Secretum” to powieść pod każdym względem typowa dla swojego gatunku, niczym nie zaskakująca, ale nieźle wykonana. Przeciwników nie przekona, zagorzałym fanom dostarczy jednak porcji niezobowiązującej rozrywki na dwa, trzy wieczory z książką w ręku.

Anna Zielewska nie lubi, jak wieje nudą, ale tak to już bywa. Jako policjantka liczyła na większe atrakcje, a w pracy niestety spotkała ją rutyną, z którą musi się zmagać. Co prawda w życiu osobistym jest nieco lepiej i poznany niedawno Wojtek wydaje się być zmianą na lepsze, ale… Właśnie, zawsze musi być jakieś ale.

Tym razem jest nim morderstwo. Annę w śledztwie wspiera Zbyszek, niedoświadczony kolega po fachu. Szybko jednak okazuje się, że sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana i do góry nogami wywrócić może całe życie kobiety. Komu można zaufać? Kto jest winny? I jakie sekrety kryją się za tymi wydarzeniami?

„Secretum” to powieść napisana w prosty, nawet bardzo prosty sposób. I nie zaskakuje – to podstawowe zarzuty, jakie mam wobec niej. Autorka się starała, niemniej nic mnie tu w trakcie ani w finale nie zaskoczyło. Nawet, gdy pozornie powinno, nie robiło tego i wszelkie rewelacje przyjmowałem z obojętnością. Ale tak to już mam, kiedy czytam thrillery czy kryminały. Na palcach jednej ręki policzę te, które naprawdę mi się podobały, a i tak większość z nich to rzeczy z wyższej półki, które tymi gatunkowymi mianami ciężko jest nawet określić.

Wracając do „Secretum” to jednak całkiem przyzwoita lektura, z prosto nakreśloną, ale całkiem sympatyczną bohaterką i równie prostym światem – tym ożywionym, jak i nie – ją otaczającym. Prosty jest też wątek romantyczny, jak z typowej literatury kobiecej, a brutalny aspekt powieści wcale nie jest tak brutalny, jak można by spodziewać po opisie. Właściwie, przynajmniej dla mnie, powieść Katarzyny Grzegrzółki jest łagodna – także pod względem klimatu. To jednak kwestia tego, co czytelnik uważa za mocne i krwawe i jaka jest jego wrażliwość.

Tak czy inaczej, jeśli lubicie rodzime thrillery i kryminały, pewnie znajdziecie tu coś dla siebie. Coś szybkiego w odbiorze, przy czym nie będziecie się nudzić. Proste, niewymagające, ale trzymające poziom do jakiego przywykliście czytając kolejne tego typu utwory literackie.

Michał Lipka

Niby w pracy policyjnej nie ma czasu na rutynę, jednak w życiu zawodowym inspektor Anny Zielewskiej zaczęło wiać nudą.
Na szczęście prywatnie wreszcie coś się zadziało.
Kiedy kilka miesięcy wcześniej poznała Wojtka, nie spodziewała się, że mężczyzna zapełni pustkę w jej sercu i stanie się najbliższą jej osobą.

Zdawało się, że wszystko pędzi ku dobremu, gdy…
Sielankę przerywa informacja o brutalnym morderstwie.
Sprawa zostaje przydzielona Annie, która wraz ze stawiającym pierwsze kroki w policyjnym fachu Zbyszkiem Dybieckim stara się nie przegapić żadnego istotnego elementu i rozwikłać sprawę.
Jednak ta zbrodnia jest tylko początkiem ciągu tragicznych zdarzeń. Jakby tego było mało, Anna dowiaduje się czegoś, co wywraca jej życie osobiste do góry nogami.
Przed nią trudne zadania i niełatwe decyzje.
Mroczny, niepokojący kryminał, który sprawi, że zwątpicie w dobre intencje któregokolwiek z bohaterów.

Czy każdy jest tym, za kogo się podaje? Jakie relacje faktycznie łączą poszczególne osoby? Czy można zaufać komukolwiek?
Jest brutalnie, jest krwawo, jest intrygująco.

Finał tej sprawy zaskoczy każdego.

Książka zostanie wydana przez Wydawnictwo Nowoczesne.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.