ZWIERZ – Piotr Kościelny | | KOSTNICA - POZORNIE MARTWA STREFA || Kostnica.Com.PL

ZWIERZ – Piotr Kościelny

POLSKI SERYJNY MORDERCA

Coraz trudniej jest znaleźć dobry thriller / kryminał. Jak więc można oczekiwać dobrego rodzimego dzieła tego gatunku? A jednak takie cuda, a właściwie wyjątki potwierdzające regułę, czasem się pojawiają. Kilka mogę wymienić z marszu, nad kilkoma musiałbym pomyśleć… Czy „Zwierz” do nich należy? Po części tak, bo to niezła, a momentami naprawdę udana opowieść o zbrodni i działaniu polskich służb i kto lubi takie klimaty, nie poczuje się zawiedziony.

Trzy ciała, tajemniczy list i seryjny morderca „Zwierz”. Oto wyzwanie przed jakim staje komisarz Marek Mikulski. Niestety zbrodniarz nie pozostawia żadnych śladów, działa w sposób przemyślany i okrutny, a na dodatek nie zamierza przestać zabijać, póki pozostaje na wolności. Co jednak skrywa się za jego działaniami?

Co jest najlepsze w tej powieści? Chyba należałoby powiedzieć zaplecze techniczne – i wcale nie chodzi mi tu o techniki pisarskie, bo akurat na tym poziomie powieść ani nie zachwyca, ani jakoś nie rozczarowuje. To po prostu poprawnie napisana lektura z dreszczykiem, nie za krótka, nie za długa, nieźle poprowadzona. Wszystko, co w „Zwierzu” najlepsze sprowadza się właściwie do życiowego i, co ważniejsze, zawodowego doświadczenia autora, które ten przelał z niezłym skutkiem na strony swojego dzieła.

Piotr Kościelny to człowiek, którego biografia miałaby z pewnością zadatki na niezły thriller. Autor to w końcu prywatny detektyw, a przy okazji specjalista ds. bezpieczeństwa i windykacji terenowej. Dodajcie do tego szkolenia z zakresu samoobrony, rekreacji i sportu i dostaniecie jako taki obraz tego, z kim mamy tu do czynienia. W swojej pracy Kościelny miał nieraz do czynienia ze sprawami rodem z kryminałów. Działanie służb i ogólne techniki prowadzenia śledztwa nie są mu obce. I wszystko to razem wzięte sprawia, że książka pod tymi właśnie względami przekonuje i przy okazji trafia do czytelnika.

Jednocześnie to po prostu przyzwoity thriller. Swojskie realia zawsze będą przemawiać do czytelnika i tę jego stronę też należy docenić. Ale i docenić wypada także samo poprowadzenie akcji. Widać tu echa – a może bardziej inspiracje – różnymi dziełami i sprawami, ale co istotne, na tle ostatnich doniesień o seryjnym mordercy z Kołobrzegu, całość robi spore wrażenie. Owszem, mógłbym marudzić – jako fan naprawdę mocnych wrażeń mam do tego pełne prawo – że chciałbym czegoś bardziej mrocznego i wstrząsającego, ale i tak nie jest źle. Kto lubi kryminały / thrillery, śmiało może po „Zwierza” sięgnąć.

Michał Lipka

21 listopada nakładem wydawnictwa INITIUM ukaże się powieść detektywa Piotra Kościelnego zatytułowana „ZWIERZ”, która ma szansę stać się prawdziwym bestsellerem – nie tylko zaskoczy ona czytelników swoją konstrukcją oraz mrożącymi krew w żyłach zwrotami akcji, ale przede wszystkim obnaży kulisy zbrodni doskonałej oraz brutalną prawdę o pracy polskich śledczych. Autor prowadzi własną agencję detektywistyczną, a jego współpracownicy to głównie emerytowani policjanci. Oprócz własnych doświadczeń ze spraw jakie prowadził, to właśnie dzięki nim ma niezwykle obszerną wiedzę na temat tego, jak faktycznie wygląda praca polskich śledczych i z jakimi potwornościami spotykają się niemal każdego dnia. Zachęcam do zapoznania się z opisem powieści poniżej oraz załączonymi materiałami.

Właściwie zabijałem, odkąd pamiętam. Zaczynałem od zabijania zwierząt. Pierwszą ofiarą był kot sąsiadów. To było u babci na wakacjach. Mieszkała na wsi. Miałem zaledwie siedem lat. Zabiłem go kamieniem. Podchodził do mnie i się łasił. Głaskałem go po plecach, a drugą ręką sięgnąłem po kamień. Potem było więcej zwierząt. Ptaki złapane w siatkę, psy, jeże, najczęściej jednak koty. Człowieka zabiłem pierwszy raz, jak miałem dziesięć lat.”

Zwłoki młodej dziewczyny odkryte we Wrocławiu to dla doświadczonego komisarza Marka Mikulskiego nie pierwszyzna. Jednak gdy po kilku dniach w lesie w okolicach Wołowa znalezione zostają ciała kolejnych dwóch osób, a przy nich tajemniczy list, policjant wie już, że ma do czynienia z seryjnym mordercą.

Psychopatyczny zabójca, który podpisuje się pseudonimem „Zwierz”, ostrzega, że będzie mordował tak długo, aż zostanie złapany. Działa profesjonalnie i z niewiarygodnym okrucieństwem. Nie pozostawia po sobie żadnych śladów i zatacza coraz szersze kręgi.

Kim jest „Zwierz”? Jaką grę prowadzi?”

PIOTR KOŚCIELNY (1978) – prywatny detektyw, specjalista ds. bezpieczeństwa i windykacji terenowej. Prywatnie jest miłośnikiem zwierząt (ma trzy koty i psa rasy bokser, z którym chętnie spaceruje), zaś czas wolny spędza na pisaniu. Jako autor zadebiutował przed dwoma laty, kiedy to ukazał się jego „Zakon” – powieść nominowana do tytułu „Polskiej książki roku 2017” w niezależnym konkursie literackim „Brakująca Litera”, która zebrała wiele pochlebnych opinii wśród czytelników.

Fragment

Share

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *