MR. MERCEDES Stephena Kinga pierwsze fotki z powstającego serialu | | KOSTNICA - POZORNIE MARTWA STREFA || Kostnica.Com.PL

MR. MERCEDES Stephena Kinga pierwsze fotki z powstającego serialu

Reżyseria: Jack Bender
Pierwszy odcinek: 9 sierpnia 2017
Na podstawie: Pan Mercedes

OBSADA:

Brendan Gleeson jako Detective Bill Hodges
Harry Treadaway jako Brady Hartsfield
Jharrel Jerome jako Jerome Robinson
Mary-Louise Parker jako Janey Patterson
Justine Lupe jako Holly Gibney
Scott Lawrence jako Detective Peter Dixon
Kelly Lynch jako Deborah Hartsfield
Ann Cusack jako Olivia Trelawney
Robert Stanton jako Anthony “Robi” Frobisher
Holland Taylor jako Ida Silver
Breeda Wool jako Lou Linklatter
Rob Niter jako Officer Johnson

PAN MERCEDES – Stephen King

(2014)

Stephen King przyzwyczaił czytelników do budzących grozę horrorów, tym razem jednak zaskakuje trzymającą w napięciu powieścią detektywistyczną.
Kermit William Hodges, detektyw z wydziału zabójstw, od kilku miesięcy jest na emeryturze i jak wielu emerytowanych policjantów nie wie, co zrobić z wolnym czasem. Czuje się niepotrzebny, całymi dniami wpatruje się w telewizor, rozmyśla nawet o samobójstwie. Wszystko się zmienia, kiedy Hodges dostaje list od Pana Mercedesa, masowego zabójcy, który rok wcześniej, posługując się kradzionym samochodem, zmasakrował tłum zgromadzony przed City Center − osiem osób zabił, a piętnaście kolejnych ciężko ranił. Hodges prowadził tę sprawę, ale nie zdołał schwytać sprawcy. Pełen jadu list, który w założeniu miał jeszcze bardziej załamać detektywa i popchnąć do samobójstwa, wywiera odwrotny skutek: Hodges odzyskuje chęć do życia i postanawia samodzielnie wytropić Pana Mercedesa, a przy okazji przywrócić dobre imię właścicielce samochodu, który stał się narzędziem zbrodni.
Znaczącą rolę w udaremnieniu geniuszowi zbrodni kolejnego przestępstwa odegra witryna internetowa Pod Niebieskim Parasolem Debbie oraz mieszkający po sąsiedzku przemądrzały czarnoskóry licealista, któremu Hodges od czasu do czasu zleca drobne prace w domu i w ogrodzie.

Share

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *